92 miliony dolarów straty przez jedną datę
Według serwisu Slashdot, norweski państwowy fundusz majątkowy (sovereign wealth fund) stracił w 2023 roku 92 miliony dolarów z powodu... pomyłki w dacie w arkuszu Excela.
Pracownik użył daty 1.12 zamiast 1.11 przy obliczaniu benchmarku. To wszystko. Wartość funduszu przekracza 1,8 biliona dolarów, więc nawet mały błąd ciągnie za sobą znaczące konsekwencje.

Jak zareagował na to prezes funduszu, Nicolai Tangen?
“These things happen. Don’t let this ruin your weekend.”
Może ta lekkość to kwestia norweskiej kultury, ale jest w tym też dużo prawdy. Błędy w arkuszach Excel zdarzają się tak często, że na uczelniach powstają prace naukowe, które je kategoryzują. Istnieją również kompletne metodologie znajdywania i zapobiegania błędom, takie jak Error Trapping czy Metamorphic Testing (Poon, Liu, Chen 2017).
Co ciekawe - wracając do norweskiego funduszu - w 2021 roku fundusz przypadkowo zarobił 582 miliony koron (57 milionów dolarów), kupując przez pomyłkę "za dużo" rosnących akcji.
Czyli nie każdy błąd jest zły? Chyba nie tak to działa w pracy doradcy restrukturyzacyjnego. Nie może być ani za mało, ani za dużo.